Miesięczne archiwum: Listopad 2011

Nastała niedziela, niestety. Niestety bo w niedzielę przed oczami mam tylko wizję kolejnego, ciężkiego tygodnia. No cóż,  no cóż, no cóż… jak to mawiała Neonówka. Trza się zebrać w garść i dotrwać do piątku. A to będzie już grudzień. Gruuudzień, jak ten czas … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 2 komentarzy

Niewiele dziś napiszę, późno już a jeszcze umyć się muszę. W piątek podróż poszła gładko, zdążyłam na wszystko i wszystko o czasie. Za to wczoraj PKP zafundowała, jak to napisał Chaz akcję: dwa razy dłużej za te sama cenę. W … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 2 komentarzy

jade pkp do mamy. testuje conecta w telefonie za darmo. Zźera baterie. Jeśli chodzi o nowy interfejs bloga to tez mnie wkurza, nie dosc ze nie ma statystyk to jeszcze zatwierdzać komenatrze muszę. A gdzie wolnošč słowa ja pytam? Moze … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 2 komentarzy

Noooowy interfejs bloga i nowy szablon, przejrzyście, ale jeszcze nic nie rogryzłam. Późno już. Idę spać.Listy do M. – poooolecam A jutro już wtorek, a po nim mała sobota czyli środa. Nie mam pojęcia o co w tym chodzi.. jaka … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 3 komentarzy

Kupiłam sobie dziś ciepłą puchową kurtkę. Sporo za nią dałam, ale co tam – grunt to nie marznąć na przystankach i w drodze. Jest więc duża szansa, ze w tym roku zima będzie łagodna. Byłaby większa gdybym kupiłam sobie buty, … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz

Sobota. Cudowny dzień, o ile piątek był wolny i mam już posprzątane. PRAWIE posprzątane. Generalnie wczoraj odwiedziło nas parę osób i mieszkanie dziś wygląda praawie jak przed sprzątaniem. Zamotałam się. Stop. Jeszcze raz. Dziś jest fajny dzień. Nie mam właściwie … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 2 komentarzy