Miesięczne archiwum: Luty 2010

A oto moja krowa z filcu

Opublikowano Życie codzienne | 3 komentarzy

No wypada dodać kolejną notkę. I coż mam tu napisać? Od poprzedniej generalnie niewiele się zmieniło. Niewiele, ale jednak coś. A mianowicie – przybylo śniegu. Co mnie, przepraszam za wyrżenie, kurewsko cieszy, bo moje buty już nie dają raty, zamieniły … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 2 komentarzy

No coż, poprzednie dwa punkty się deaktualizują. Ale żeby nie było zbyt radośnie życie dopisuje mi nowe. Nie chce mi się o tym pisac i tak już mam zepsuty humor przez otaczającą mnie aurę. Będę więc pisać o czymś innym. … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 2 komentarzy