Miesięczne archiwum: Wrzesień 2009

31.07.2009 (piątek)

Tego dnia pojechaliśmy do Brugge i Gent. Wyjechaliśmy zdaje się przed 8 rano, droga długa około 150 km. zaparkowaliśmy kawałek od centrum, reszte przeszliśmy na nogach. Było chłodno i pochmurno, wujek czuł się dobrze. Do rynku prowadziły wąskie uliczki ze … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz

30.07.2009 (czwartek)

Dzień "wolny". W cudzysłowie, bo taki miał być w planach. A rano pojechaliśmy na zakupy. Najpierw do sklepu, odpowiadającemu naszemu MAKRO. Tam wujek kupował dla nas wędliny. Meeega szynkę, wielkie salami i coś co wygląda na mortadelę, ale w smaku … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz

29.07.2009 (środa)

Drugi dzień w Paryżu. Pobudka nawet nie tak wcześnie, bo po 8, a planowaliśmy wstać o 7. Szybkie przygotowania, szybkie mini-mycie (łazienka raczej nie zachęcala do kąpieli) i  już na śniadanie. A trzeba dodać, że noc koszmarna, nie moglam spać, … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 3 komentarzy

Zanim dodam kolejną notkę: aktualności. Weekend spędziłam u babci. Nieplanowanie trochę, wcale mi sie nie chciało, no ale siła wyższa. Generalnie jednak wesoło nie jest. Ale nie chcę sie tutaj zagłębiać w szczegóły. dlatego zresztą nie pisałam nic wczesniej – … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 2 komentarzy

28.07.09 (wtorek)

Pobudka bardzo wcześnie, bo o 6 wyruszaliśmy. Przed Paryżem spore korki, a w dodatku nawigacja szwankowała trochę. Przed Paryżem lotnisko Charles de Gaulle – samoloty lądują na pas startowy bezpośrednio nad trasą! Niesamowite! Parking i hotel (hotel, hehehehe) byly koło … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 2 komentarzy