Miesięczne archiwum: Marzec 2008

Nowy płaszczyk doczekał się wyjścia. Niestety ni cholery nie umiem znaleźć butów. Nie mam wielkich wymagań, chcę tylko a by wyglądały przyzwoicie, nie miały obcasa i PASOWAłY! Zmierzyłam dziś kilkanascie par i co? Psiuńcio. Nie obrażając żadnego pieska rzecz jasna. … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz

P. pojechał do Poz i skończylo się. Teraz – back to reality. Dobrze, ze chcociaz wiosna idzie…

Opublikowano Życie codzienne | Skomentuj

Jestem wy-koń-czo-na. Ale Althea Turner byłaby ze mnie dumna

Opublikowano Życie codzienne | 2 komentarzy

Se normalnie przychodze dziś do pracy. Jak gdyby nigdy nic w drzwiach wejściowych rzucam pogodne "Dzień dobry" jak co rano. A tu z gabinetu p. dyrektor słyszę: "Pani Magdo, proszę wejść na chwilę". "Uuuuuppppssss" – myślę sobie – "coś jest … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz

A co dziś? A dziś pomyślalam sobie, ze może już najwyższy czas obudzić się z zimowego snu i wziąc się za jakąś pracę. Póki co energii starczyło mi tylko na spaghetti bologniese, przyznac muszę, rewelacyjne No i już mi się  … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz

Zawsze zadziwia mnie jak jedna krótka chwila, mały moment, jedno zdanie czy gest może przewartościowac nasze życie. Jak latwo jest zburzyć to, w co do tej pory tak wierzyliśmy. Jak łatwo coś stracić: miłośc, przyjaźń, zaufanie, poczucie bezpieczeństwa, wiare w … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz