Miesięczne archiwum: Styczeń 2008

No i byłam dziś na małym rozpoznaniu. Chciałam się zorientować jak wygląda tu rynek pracy, no i nie powiem, owszem. Pracy jest, spokojna o to jestem. Ale zaczełam się strasznie bać że nie sprostam wymaganiom. Muszę sobie już teraz jakiś … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz

Od piątku jestem w rozjazdach. Aktualnie w Poznaniu, jeszcze wczoraj w Opolu. No ale po kolei. W piątek miałam pobudkę o nieprzyzwoitej godzinie – 4.45. Otwierałam przedszkole, był to mój debiut. Udał się nadzwyczaj dobrze No a potem prosto z … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz

Wczoraj wieczorem wchłonełam w siebie chyba z milion kalorii  wpostaci capuccino z gorącym mlekiem plus czekolada (rewelacja) a dziś tak mi się chciało słodkiego że wyjadałam nutelle ze słoika. Heh, i teraz mam wszystkie kalorie gdzie? W d…e. Dosłownie i … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz

Weekend soędzony samornie w domu, całkiem samotnie nie licząc mojego królika. w kolejny muszę koniecznie gdzies wyjśc, mam nadzieję, że bede już całkiem zdrowa… nie żebym narzekała na ten czas, mam mieszkanie całkiem dla siebie i generalnie nic nie robię. … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz

Juz wiem jak się czuje Garield po jedzeniu… Bosko Tak jak ja teraz… To był dobry dzien, pełen smakowitości:) A to, że się teraz ruszyć nie moge to już zupełnie inna historia Na całe szczęscie, dziś się już nigdzie nie … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz

No i nastał Nowy Rok. Czas na podsumowania i postanowienia. Ja jakoś nie mam na to szczególnej ochoty. Rok poprzedni, tak jak kazdy pełen wzlotów i upadków. Pól roku bez pracy, kryzys w związku, ale jak narazie wszystko się unormowało … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz