Miesięczne archiwum: Listopad 2006

Czekając na Majewskiego i nowy odcinek DH postanowiłam skrobnąć conieco. Chociaż głodna jestem i w sumie powinnam być teraz w kuchni, ale boję się że zanim ugotuję sobie jajka na które mam własnie ochotę to mi głod przejdzie. więc czekam … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz

Jetsem ostatnimi czasy bardzo zmęczona i zamiast siedziec do późna przed komputerem chodze spać z kurami. Teraz też spać juz idę. Napiszę jak się wyśpię.

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz

Jutro wracam. I będę w smutku. I pisać też będę. Również w smutku. Lajf is niestety brutal. A czas biegnie zdecydowanie zbyt szybko czasami… See you

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz

A dziś imprezka babska w Żorach cieeekawe jak bedzie Miłego weekenu

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz

Generalnie dni upływają przewidywalnie. (Nawet taki troche rym mi wyszedł, no proszę…) To w pracy, to w domu, wszystko tak jak miało być. No może z małymi wyjątkami, zamiast w poniedziałek do Wodzisławia pojechałam, ku mojej uciesze, do Jastrzębia. Poza … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz

Jestem z powrotem. W końcu! Nareszcie! Swój własny pokój z telewizorem gdzie kanałów jest troszkę więcej niż trzy, z komputerem, a przede wszystkim – z łazienką. I ciepłą bieżącą wodą… Gdyby nie te niedogodnośći – pobyt w Zamościu moznaby zaliczyć … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 2 komentarzy