Miesięczne archiwum: Luty 2005

Zapomniałam jeszcze dodać, że obejrzałam wczoraj nową serie Idola. Buuu. Wojewódzki – do domu!!! Rock – fryzurka mu się zdecydowanie popsuła, wszystko obniżone, a głównie talenty tych, którzy tam przychodza. Limit talentu w Polsce wyczerpał się wraz z trzecią serią … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 2 komentarzy

Zmęczona trochę jestem, ale postanowiłam sobie walnąć notkę jeszcze zanim pójdę do łazienki i wybróbuję mój nowy żel pod prysznic Dość dawno mnie na blogu nie było i się stęsnikłam… Wiadomo jak jest P. robię zupełnie coś innego Niestety nie … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz

Tak sobie myślę, że pasowałoby coś skrobnąć zanim P, przyjedzie, bo coś mi się zdaje, że nie będę tu zbyt często siedzieć. Nie widzieliśmy się cholernie długo i muszę się nim nacieszyć. Jestem troszkę chora. Katar, stan podgorączkowy a co … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | Skomentuj

Pytanie jest takie: Mam się już nie złościć? Dostałam w ramach przeprosin, ale nie wiem… P.S. Wiadomośc z ostatniej chwili – P. jutro wraca. Cuuuuudownie!!!

Opublikowano Życie codzienne | 2 komentarzy

Od wtorku zajmuję się nicnierobieniem Sesja skończona więc odpoczywam. Przyjechała Teresa. Cudnie. Zmieniłam grupe na angielskim. Jutro na imprezkę do moich ulubieńców idę :)I na kabareton Szczegóły jak mi się zachce P.S Ja dziś tylko 5 pączków… a Wy???

Opublikowano Życie codzienne | 3 komentarzy