Miesięczne archiwum: Styczeń 2005

Ta notka to kolejna, która powstała w wyniku braku ochoty do nauki. I oczywiście z powodu uwiecznienia weekendu, który dość intensywny był jak na moje normalne weekendy podczas których siedzę w domu i oglądam filmy ewentualnie wychodzę gdzieś na chwilkę … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz

Zima taka jak teraz nie sprzyja bieganiu na autobus, już drugi dzień się na niego spóźniłam. W związku z tym domagam się lata. STANOWCZO się domagam! Niby fajnie, biało, śnieżek itepe, ale ja dziękuję, wysiadam. Ostatecznie zima może być przez … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz

No trochę wydarzyło się w minionym tygodniu. Już wczoraj miałam napisać notkę, ale mój kac nie pozwalał niestety na patrzenie się w monitor. Wiec tak: co działo się we wtorek nakreśliłam pokrótce w poprzedniej notce, było naprawdę wyjątkowowo miło. W … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 3 komentarzy

Wczoraj, a w sumie to już dziś, koło 00.30. Kończę oglądać koszmarnego Freddiego i Jasona. Sms. D: Spisz? Ja: Nie. Ja: I tylko tyle? D: Olesem wstawic i na ulicy. Mnie wpasc. Jak nie to spoko. Ja: Że co? Wszystko … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 2 komentarzy

Sesja. Niektórzy się uczą, niektórzy oglądają filmy, układają pasjanse, tańczą… i myślą, że jakoś to będzie.Taaaak, ci drudzy to ja. Zdecydowanie. Ale się wezmę. Kiedyś się wezmę. A narazie sobie poleżę Nie no, a tak na serio to faktycznie się … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | Skomentuj

Witam po długiej nieobecności. Właśnie wróciłam z kina Z Briget. Wiem, że opinie są podzielone, Paweł który był ze mną pospał sobie za 12 zł w kinie (dzięki za poświęcenie:P). Ale mnie się podobał. Stara, dobra Briget, no a wokoł … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 4 komentarzy