Miesięczne archiwum: Listopad 2004

Coś mi się wydaje że przez te obowiazki jakie sobie dołożyłam kompletnie przestanę się wysypiać. Dziś na 8, jutro też. Tak nie może być bo się psychicznie wykończę. W dodatku w piątek muszę zastąpić mamę w pracy w sobotę jechać … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 3 komentarzy

To był udany weekend. Dawno tak fajnie się nie bawiłam. Tańce, hulanki swawola A teraz back to reality… Ten tydzień planuję poświęcić głównie nadrabianiu zaległości. Miało to odbyć się w ten weekend aczkolwiek zapomniałam pożyczyć sobie zeszytów. I w ten … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz

A więc… zasadniczy problem jest taki, że chce mi się spać. I jesli pójde się teraz zdrzemnąć to za jakieś dwie godzinki wstanę nie do życia. A mam iść dziś do Rogera i nie chciałabym usnąć przy stoliku. A ponieważ … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz

Jesienna depresja…

Opublikowano Życie codzienne | 3 komentarzy

Nawet nie wyobrażacie sobie jak pięknie tańczy śnieg przed moim oknem. Jestem zaczarowana

Opublikowano Życie codzienne | 2 komentarzy

Im więcej czasu mija tym mniej mi się chce opisywać moje wrażenia z GRANDa, no ale obiecałam sobie więc zrobię to na pamiątkę. jak już napisałam średnia wieku to 16-17 lat. Stroje które są aktualnie na topie (raczej Was nie … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 3 komentarzy