Miesięczne archiwum: Wrzesień 2004

DZIEŃ W ZAKOPANYM VII 02.09 Pobudka mniej więcej jak zwykle, na miasto też o zwykłej porze. Tym razem głównym celem był zakup upominków. Najpierw obiad. Shaorma (czy jak się to pisze ) z baraniny, P. z kurczaka, frytki i surówki. … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 6 komentarzy

ZAKOPANE DZIEN IV 30.08 W tym dniu nie mieliśmy jakichś szczególnych planów. PO południu poszliśmy więc piechota na miasto na obiad (typowe domowe – schab z grila, frytki – ja, ziemniaczki – P., no i surówki). A potem połaziliśmy po … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz

ZAKOPANE DZIEŃ I 27.08 Wyjechaliśmy o 9.30. Na miejscu bylismy po 14. Na kwaterze po 15. Rozpakowaliśmy się, zjedliśmy (wypliśmy?) gorące kubki i ruszyliśmy na miasto. Na pieszo. Okazało się, że nie jest to tak daleko jak się wydawało. Połaziliśmy … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz

Wróciłam ostatecznie z wojaży, teraz przede mną praktyki z małymi bachorkami, luzik. Notki niebawem, gdyż spisałam cały swój pobyt w Zakopcu i w Broku (je je :D). A narazie dochodzę do siebie, bo dziś dopiero wróciłam nafaszerowana Aviomarinem… Kto cierpi … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz