Dzienne archiwum: 5 września 2003

Nareszcie…

… zaczęły mi się prawdziwe wakacje, takie jakich dawno nie miałam. Wstawanie o której chcę w kompletnie pustym domu (to uwielbiam), i praktycznie nic do roboty… no troszke zmywania czy coś… Tylko dziś muszę jechać zastąpić mamę na chwilkę. Bo … Czytaj dalej

Opublikowano Życie codzienne | 1 komentarz